Forum pszczelarskie- pasieka wędrowna
Regulamin •  FAQ •  Szukaj •  Użytkownicy •  Stats •  Rejestracja •  Zaloguj •  Galeria •  Download
 

Znalezionych wyników: 113
Forum pszczelarskie - pasieka wędrowna
Autor Wiadomość
  Temat: Pestycydy i insektycydy jako głowna przyczyna CCD
@DAN

Odpowiedzi: 5
Wyświetleń: 2854

PostForum: Zdrowe pszczoły   Wysłany: 06.04.12, 20:56   Temat: Pestycydy i insektycydy jako głowna przyczyna CCD
Potwierdza się - insektycyd szkodzi pszczołom:

http://wiadomosci.onet.pl...,wiadomosc.html
  Temat: Ciepła zima, co z pokarmem w ulach?
@DAN

Odpowiedzi: 9
Wyświetleń: 1363

PostForum: Gospodarka pasieczna   Wysłany: 10.03.12, 00:04   Temat: Ciepła zima, co z pokarmem w ulach?
Stare przysłowie mówi: "Co nagle to po diable".

W mojej okolicy jeszcze nie było pełnego oblotu tylko częściowy 1 marca ale były takie ule, które w ogóle się nie oblatywały. Ostatnie noce były bardzo zimne ze sporym mrozem oczywiście w południe przy już silnym operowaniu słońca pojedyńcze pszczoły wylatywały z uli mimo, że temp. w cieniu była ok. 5 st.. Przy takiej temp. większość pszczół pozostaje nadal w kłębie. Podejrzewam, że sytuacja pogodowa w Twojej okolicy niewiele się różni. Odymianie Apiwarolem według instrukcji należy przeprowadzić gdy temp. w cieniu przekroczy 10 st.

Matki w tym czasie są na wagę złota dlatego odradzam wszelkich pochopnych ruchów dopóki temp. nie pozwoli na zrobienie przeglądów we wszystkich rodzinach. Wtedy może się okazać, że w niektórych z tych silniejszych rodzin brak jest matek lub są ale czerwią trutowo i wtedy będziesz mógł połączyć te słabsze ale z matkami z tymi silnymi bezmatkami czy trutówkami.

Rodzina obsiadająca na czarno 2,5 ramki Dadanta jest słaba ale nie beznadziejna i skoro ma pokarm to spokojnie dotrwa do bardziej sprzyjającej pogody.
  Temat: Gospodarka pasieczna w ulach korpusowych o niskiej ramce
@DAN

Odpowiedzi: 80
Wyświetleń: 58610

PostForum: Gospodarka w ulach korpusowych o niskiej ramce   Wysłany: 07.03.12, 00:30   Temat: Gospodarka pasieczna w ulach korpusowych o niskiej ramce
drojer napisał/a:
Witam.
Mam pytania: Jak poddaje Pan matkę nieunasinnioną? Do jakiego korpusu (rozumiem, że w ulu nie ma żadnego czerwiu)? Czynność tą wykonuje Pan przed , czy po miodobraniu?


Jak już wspomniałem we wcześniejszych postach już kilka lat temu zrezygnowałem z tej metody ze względu na przejście na gospodarkę rotacyjną. W związku z tym teraz z macierzaka nie zabieram starej matki tylko same pszczoły, którym poddaję młodą matkę i przewożę na inne pasieczysko.

Odpowiadając jednak na postawione pytania, to tak robiłem poprzednio:
matka była poddawana do pierwszego korpusu, który wcześniej tzn. przed zabraniem korpusu ze starą matką, był drugim korpusem. W tym czasie w ulu praktycznie nie było już czerwiu (ewentualnie jakieś resztki czerwiu krytego uzależnione od czasu założenia kraty i zrobienia odkładu). Czynność tę wykonywałem zaraz po zrobieniu odkładu ze starą matką. Najczęściej robiłem to przed miodobraniem, kiedy miałem młode matki. Matki te były dobrze przyjmowane przez rodziny, ponieważ wtedy większość rodzin była w nastroju rojowym, a dodatkowo pozbawione otwartego czerwiu. Ale jak już wspomniałem wcześniej to już historia, jak zresztą wiele sposobów gospodarki, które stosowałem podczas swojej dosyć już długiej przygody z pszczołami.
  Temat: Ciepła zima, co z pokarmem w ulach?
@DAN

Odpowiedzi: 9
Wyświetleń: 1363

PostForum: Gospodarka pasieczna   Wysłany: 29.02.12, 00:09   Temat: Ciepła zima, co z pokarmem w ulach?
Cytat:
1) Czy w temperaturze utrzymującej się w granicach 0-6st.C pszczoły przejdą na skrajne ramki z zapasem zimowym, po wyjedzeniu pokarmu z ramek na których obecnie znajduje sie kłąb?
2) Czy nie będzie błędem jeśli teraz zrobię ciasto miodowo-cukrowe i dam je do każdego ula po 1kg na wypadek gdyby pszczoły nie przeszły na skraje ramki? (ciasto: 0,25kg miodu na 1kg cukru pudru, pyłku nie posiadam)
3) Które ciasto jest Waszym zdaniem lepsze: własnej roboty czy gotowe Apifonda? może ktoś ma lepszy przepis na to ciasto?
4) Wyjąć nie obsiadane ramki z gniazda za zatwór czy teraz nie pora na to?


Odpowiedź:
1. Wszystko zależy od siły rodziny, silna da sobie radę, słaba raczej nie.
2. Jeżeli masz ramki z pokarmem, również te boczne z gniazda nie obsiadane przez pszczoły, to lepszym rozwiązaniem jest położenie takiej ramki na górnych beleczkach.
Ciasto oczywiście można poddać w ostateczności jak nie ma ramek z pokarmem, a rodzinie grozi śmierć głodowa.
3. Najlepszym ciastem byłoby takie, które składa się już z cukrów prostych by pszczoły nie musiały go przerabiać co je bardzo wyczerpuje, a szczególnie wiosną.
To są informacje z literatury ponieważ ja w czasie swojej pond 40 letniej praktyki pszczelarskiej nigdy na wiosnę pszczół nie podkarmiałem. Mógłbym się ewentualnie zdecydować na podkarmianie ciastem pyłkowym ale własnego pyłku nie posiadam, a ze względu na choroby unikam kupowania.
4. Oczywiście możesz ścieśnić gniazda, a ramki z pokarmem dać nad górne beleczki (trzeba je położyć na dodatkowych beleczkach i dobrze ocieplić od góry), słaba rodzina nie przeniesie pokarmu z za zatworu.
  Temat: Ciepła zima, co z pokarmem w ulach?
@DAN

Odpowiedzi: 9
Wyświetleń: 1363

PostForum: Gospodarka pasieczna   Wysłany: 07.01.12, 00:45   Temat: Ciepła zima, co z pokarmem w ulach?
Witam!
Nie jestem zwolennikiem robienia przeglądów w środku zimy ale gdybym miał tego typu wątpliwość jaką masz Ty to bym zrobił przegląd taki jaki zrobiłeś na jesieni lub przynajmniej wyjmij środkową listewkę i zobacz czy pszczoły są pod powałką.
Folia czy płótno na ramkach ma tą przewagę nad listewkami, że właściwie bez niepokojenia pszczół można do nich zajrzeć lekko go uchylając.
Przegląd zrób z rozpalonym podkurzaczem i z niewielką ilością dymu tak by pszczoły się nie rozchodziły, jeżeli gniazdo masz po środku ula okryte matami to odsuń ramki z jednej i drugiej strony aż do pszczół gdyby pokarmu było mało to dodaj ramki z pokarmem z jednej i drugiej strony. Ramki z pokarmem powinny być ciepłe - przed poddaniem powinno się je przetrzymać w ogrzewanym pomieszczeniu przynajmniej dwa dni. Jeżeli gniazdo dotyka jedną stroną do ściany ula to zaglądaj tylko od tej drugiej strony. W nr 1/2012 "Pasieki" jest artykuł o przeglądzie zimowym. Jeżeli tak jak mówisz na jesieni nie ma w Twojej okolicy pożytku to jestem pewien, że pszczoły mają za mało pokarmu i koniecznie trzeba im pomóc.
W swoim poprzednim poście opisałem jak ja zimuję swoje pszczoły ale do takiego wietrzenia są one przygotowywane od wczesnej jesieni. Ja nie posiadam zatworów ani mat ocieplających, ule są ocieplane styropianem lub poliuretanem i zimą muszą być wietrzone by się pozbyć wilgoci ale rodziny są silne więc dadzą sobie radę bez ocieplenia.
Twoje rodziny jak piszesz są raczej słabe więc i tak nie stworzą matce optymalnych warunków do czerwienia dlatego odradzam zabieranie ocieplenia, a wylotki muszą być wąskie ze względu na gryzonie. W moich ulach pozbawionych mat i poduszek myszy nie bardzo mają gdzie i z czego umościć sobie gniazdo, a nawet jakby weszła i rozrabiała to pszczoły by ją szybko uspokoiły.
Jeżeli chodzi o warrozę to jestem też trochę zaniepokojony jej tegoroczną inwazją. Odkłady były odymiane w sezonie miodowym jak również 3 razy koniec października i do ok. 10 listopada gdy temp w dzień przekraczała 10 st. ale jak już wcześniej wspomniałem, niektóre rodziny miały jeszcze czerw w listopadzie. Dlatego zdecydowałem się po raz pierwszy zastosować kwas szczawiowy pod koniec grudnia i na początku stycznia korzystając z ciepłej pogody, chociaż zabieg ten można podobno wykonywać już od + 2 st.. Jednak nie polewałem nim pszczół tylko odparowywałem go w elektrycznym parowniku. Parownik ten miałem już od kilku lat ale dopiero w tym roku zdecydowałem się go wykorzystać. Z tego co podaje literatura po takim zabiegu warroza osypuje się do 5 tygodni. Pierwszy zabieg wykonałem na 13 ulach w końcu grudnia. Sprawdziłem już następnego dnia ilość warrozy na wkładkach i w jednym z uli leżało ok. 30 sztuk na szczęście w pozostałych ulach osyp był mały lub wcale. Zobaczę co będzie za kilka dni. W sumie w ten sposób potraktowałem 3/4 pasieki. Metodą sublimacji kwasu szczawiowego można podobno traktować pszczoły bez specjalnych ograniczeń, natomiast metodą polewania najwyżej co trzy miesiące, a gdzieś wyczytałem, że nie powinno się go stosować więcej niż raz w roku.
  Temat: Ciepła zima, co z pokarmem w ulach?
@DAN

Odpowiedzi: 9
Wyświetleń: 1363

PostForum: Gospodarka pasieczna   Wysłany: 06.01.12, 14:25   Temat: Ciepła zima, co z pokarmem w ulach?
Szanowny kolego, nie potrafię Cię uspokoić ani zmartwić ponieważ podałeś trochę za mało danych. Podstawowa sprawa to kiedy dałeś te 13 kg cukru na ul? Jeżeli to zrobiłeś w sierpniu lub na początku września, a później (październik - listopad) nie sprawdziłeś stanu zapasów to możesz mieć ból głowy.
Od kilku lat jak zapewne zauważyłeś mamy cieplejszą jesień i matki szczególnie młode czerwią jeszcze w październiku, a czasami i w listopadzie. Taka sytuacja może spowodować duże spożycie pokarmu, a jak w Twojej okolicy nie było na jesieni pożytku np. z nawłoci to pszczoły nie miały jak uzupełnić ubytku pokarmu.
Uważam, że obecnie tak się zmieniła sytuacja pożytkowo - pogodowa i warrozowa, że informacje zawarte w większości podręcznikach pszczelarskich powinny być poważnie zweryfikowane. Przynajmniej w części dotyczącej przygotowania pszczół do zimowli i samej zimowli.
Ja już od kilku lat prowadzę gospodarkę rotacyjną i prawie w 100% zimuję rodziny z młodymi matkami - stare pozostawiam jedynie matki reprodukcyjne oraz wybitne, które dały bardzo duże ilości miodu. Przekonałem się, że młode matki czerwią bardzo długo. W tym roku w kilku ulach spotkałem otwarty czerw jeszcze w listopadzie, a w rodzinach produkcyjnych z matkami zeszłorocznymi do rzadkości należało spotkanie resztek czerwiu krytego w październiku.
Moja pasieka korzysta na jesieni z pożytku z nawłoci i tego miodu odkładom już nie zabieram, a mimo to niektóre rodziny musiałem podkarmiać inwertem w październiku.
Dawno już przyjąłem zasadę, że zazimowana rodzina musi mieć w październiku minimum górny korpus (1/2 D) pełen miodu. Zimuję przeważnie na 2x8 ramek ale nigdy na 2x10. Nie stosuję do wiosennego oblotu żadnego ocieplenia. Zimuję z wylotkami w pełni otwartymi lub na dennicy siatkowej również ze względu na pozbycie się wilgoci. Powałką jest folia wysoko paroprzepuszczalna (stosowana w budownictwie) tylko na górnych beleczkach ramek.
Przedstawiłem ten krótki opis mojej gospodarki pasiecznej dotyczący zazimowania rodzin pszczelich ponieważ chciałem Ci zwrócić uwagę na to, że matki w rodzinach trzymanych "chłodno" zaczynają czerwienie późno, a jeżeli nawet czerwią wcześniej to w niewielkich ilościach. Takie postępowanie powoduje dużo mniejsze zużycie pokarmu do oblotu wiosennego i nie wyczerpuje tak pszczół, które muszą zimą karmić czerw.
Dodam jeszcze, że jak nie korzystałem na jesieni z pożytku z nawłoci to w sierpniu i wrześniu podkarmiałem pszczoły 20 kg cukru na rodzinę.
Moja rada dla Ciebie jest taka by zrobić pobieżny przegląd uli i jeżeli pszczoły są pod powałką, a masz zapasowe ramki z pokarmem to tam je położyć na płasko na ramkach, najpierw na jednej stronie, po wyjedzeniu przekręcić. Oczywiście musisz umożliwić pszczołom do tej ramki dostęp np. przez wyjęcie beleczki (ja beleczek odstępnikowych nie stosuję). Czasami pszczoły mogą zawiązać kłąb pod powałką mimo, że mają pokarm ale tego możesz nie stwierdzić bez rozbierania gniazda.
Jeżeli zabraknie Ci ramek z pokarmem można również ratować rodziny ciastem.
Nie wydaje mi się, by obecne temperatury w jakiś specjalny sposób mobilizowały matkę do czerwieni ponieważ na rozpoczęcie czerwienia przez matkę ma również wpływ długość dnia.
  Temat: Życzenia świąteczne
@DAN

Odpowiedzi: 6
Wyświetleń: 3232

PostForum: Wędrowna gospodarka pasieczna   Wysłany: 23.12.11, 17:09   Temat: Życzenia świąteczne
Zdrowych Wesołych i Pogodnych Świąt Bożego Narodzenia oraz wszelkiej pomyślności, zdrowia i spełnienia marzeń w Nowym 2012 Roku życzę wszystkim odwiedzającym to forum i ich rodzinom.
  Temat: Gospodarka pasieczna w ulach korpusowych o niskiej ramce
@DAN

Odpowiedzi: 80
Wyświetleń: 58610

PostForum: Gospodarka w ulach korpusowych o niskiej ramce   Wysłany: 29.03.11, 21:39   Temat: Gospodarka pasieczna w ulach korpusowych o niskiej ramce
Zimowanie pszczół na nawłoci w zimy 2009/2010 oraz 2010/2011, a więc zimy długie i mroźne było w mojej pasiece dobre. Choć muszę przyznać, że ostatniej zimy część pszczół z różnych powodów miała w pokarmie zimowym oprócz nawłoci również APIINWERT, którym podkarmiłem w październiku rodziny mające moim zdaniem zbyt mało pokarmu.
Wszystkie rodziny zarówno te zimujące na samej nawłoci jak i te z dodatkiem Apiinwertu przezimowały dobrze choć 6 rodzin musiałem połączyć ze względu na brak matek ale to już zupełnie inna sprawa. Dostałem w ubiegłym roku od jednego z hodowców wyjątkowo słabe matki i mimo wszystko zdecydowałem się najlepsze z nich zostawić na zimę. Jak się okazało była to decyzja niewłaściwa.
  Temat: ustawienie pasieki
@DAN

Odpowiedzi: 5
Wyświetleń: 1594

PostForum: Inne   Wysłany: 04.03.11, 22:51   Temat: ustawienie pasieki
Jest taka niepisana zasada, że nie stawia się swoich pszczół w pobliżu innej pasieki obojętnie stacjonarnej czy wędrownej. Przez 40 lat jak wędruję z pszczołami nikt z tego powodu nie zgłaszał do mnie pretensji.
Do połowy lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku podczas wędrówki na rzepak ule ustawiałem w bezpośredniej bliskości rzepaku i wtedy miałem zawsze problemy z nalotami pszczół z reguły na skrajne ule z jednej lub dwóch stron. Pszczoły podczas silnego wziątku po prostu wybierały ule będące bliżej ich linii lotu z pożytku. Efekt tego był taki, że jedne ule były przepełnione pszczołami i miodem a inne tylko z młodymi pszczołami i z niewielką ilością miodu. Przed wyjazdem z rzepaku by wyrównać siłę rodzin trzeba było je zamieniać miejscami.
Od połowy lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku ze względu na szkody jakie mi robili miejscowi chuligani musiałem ule stawiać w pewnym oddaleniu od rzepaku na terenie zamkniętym i dozorowanym. Skończyły się wtedy również nadmierne naloty na wybrane przez pszczoły ule.
W związku z powyższym odpowiadając na Twoje pytanie trudno mi sobie wyobrazić by pszczoły z innej pasieki oddalonej o kilkaset metrów będącej nawet na tzw. linii lotu trafiały do Twoich uli. Mógłbym ewentualnie taką sytuację sobie wyobrazić gdyby obie pasieki stały na otwartym terenie w niedalekiej od siebie odległości.
  Temat: Wielkanoc 2010
@DAN

Odpowiedzi: 1
Wyświetleń: 904

PostForum: Inne tematy   Wysłany: 03.04.10, 20:26   Temat: Wielkanoc 2010
Zdrowych, Wesołych i Szczęśliwych Świąt Wielkanocnych życzę wszystkim odwiedzającym to forum oraz ich Rodzinom.
  Temat: Gospodarka pasieczna w ulach korpusowych o niskiej ramce
@DAN

Odpowiedzi: 80
Wyświetleń: 58610

PostForum: Gospodarka w ulach korpusowych o niskiej ramce   Wysłany: 09.02.10, 22:51   Temat: Gospodarka pasieczna w ulach korpusowych o niskiej ramce
drojer napisał/a:
Witam. Jestem początkjącym pszcaelarzem i po przeczytaniu opisu gospodarki wiosennej mam wątpliwości.
Piszesz: "Po przestawieniu korpusów zaczyna się "ruch w interesie", pszczoły częściowo przenoszą pokarm do górnego korpusu, a matka zaczyna intensywnie czerwić. Najpóźniej w połowie kwietnia zakładam kratę odgrodową pod górny korpus."
Co ze zgromadzonym w górnym korpusie zapasem cukru w czasie pierwszego miodbrania? W tym czasie pszczoły znoszą już świerzy nektar i wątpię aby odsklepiały stare zapasy do karmienia czerwiu.


Kolega "jino2" właściwie już Ci odpowiedział na zadane pytanie ale skoro nie dałeś się przekonać to ja postaram się odpowiedzieć jako ten wywołany do tablicy.
W ulach korpusowych przestawianie korpusów na wiosnę stosuje się zamiast odsklepiania ramek co ma spowodować intensywniejsze czerwienie matek i przyspieszenie rozwoju rodziny.
Po przestawieniu korpusów, a ma to miejsce najczęściej w marcu nie ma jeszcze żadnego wziątku przenoszenie pokarmu jest sukcesywne i zużywane na wykarmienie larw. Ponieważ w górnym korpusie są lepsze warunki cieplne matka zwykle zaczerwia wszystkie ramki w prostokąt. Może się zdarzyć, że na skrajnych ramkach będzie zasklepiony pokarm najczęściej przeniesiony razem z przestawionym korpusem, wtedy te ramki przed założeniem kraty przenoszę do korpusów pod kratą, a nad kratę daję ramki z czerwiem. Nie ma więc obaw o zafałszowanie miodu cukrem.
Gospodarka w ulach korpusowych o niskiej ramce różni się znacznie od gospodarki w ulach tradycyjnych z dużą ramką gniazdową i dlatego często pewne zabiegi są niezrozumiałe dla tych, którzy nie mieli z nią styczności.

Jak już wspomniałem wcześniej ze względu na walkę z warrozą oraz na zmianę pożytków w mojej okolicy od dwóch lat przeszedłem na gospodarkę rotacyjną. Od kilku lat w mojej okolicy występuje duża ilość nawłoci, dlatego od trzech lat praktycznie nie zimuję pszczół na cukrze. Obecna zima wyjątkowo długa i mroźna będzie również testem jak pszczoły przezimują na tym miodzie. W poprzednie dwa lata zimowanie było dobre. Gospodarka rotacyjna ma wiele zalet, pozwala bez obaw o skażenie miodu leczyć pszczoły jak również nie spieszyć się z wirowaniem nawłoci, co ma duże znaczenie bo w poprzednim roku w mojej okolicy nektarowała do końca września. Miód wirowałem dopiero w październiku i tylko od rodzin ze starymi matkami, które następnie po odymieniu połączyłem z odkładami. Gospodarka ta jak właściwie wszystko, ma również wady, do jej zastosowania potrzeba jest dwa razy tyle uli. W przypadku uli korpusowych już jeden korpus z prowizoryczną dennicą i daszkiem może być ulem. Ja powyciągałem wszystkie stare korpusy, co widać na zdjęciach w galerii, na mojej stronie.
  Temat: Gospodarka pasieczna w ulach korpusowych o niskiej ramce
@DAN

Odpowiedzi: 80
Wyświetleń: 58610

PostForum: Gospodarka w ulach korpusowych o niskiej ramce   Wysłany: 20.01.10, 23:27   Temat: Gospodarka pasieczna w ulach korpusowych o niskiej ramce
Odpowiadając koledze "bynio" na zadane pytanie:
Czy przećwiczyłem poddawanie do macierzaka mateczników zamiast matek nieunasienionych ?
Odpowiadam, że tak ale na to pytanie dostałeś już odpowiedź od kolegi "jino2". Chyba, że podda się mateczniki z jednej serii ale i tak istnieje możliwość, że wśród czerwiących może się trafić matka z przeoczonego matecznika założonego przez pszczoły.
Sprawdziłem do jakiego stopnia błądzą matki poddane do uli stojących blisko siebie (patrz w galerii na mojej stronie - ule na rzepaku).
Tak się złożyło, że od pewnego czasu ze względu na szkody wyrządzane przez amatorów cudzego miodu zostałem zmuszony do stawiania uli na terenie nadzorowanym ale pozbawionym punktów charakterystycznych jak np. drzewa przed ulami. Mimo, że starałem się za pomocą kolorowych gazet kładzionych pod wylotkiem oraz malowania korpusów na inne kolory niż biały odróżnić ule od siebie, dochodziło do dużych strat matek wylatujących na przegrę.
Aby ułatwić sobie pracę robiłem odkłady ze starymi matkami jednocześnie we wszystkich ulach znajdujących się na toczku i do wszystkich uli jednocześnie poddawałem matki, które przeważnie były z tej samej serii hodowlanej. Zauważyłem oprócz błądzenia potwierdzenie tego, że matki wylatują na przegrę po kilka razy. Ponieważ jak zaznaczyłem wcześniej z reguły były to matki z jednej serii hodowlanej więc w tym samym czasie wylatywały na spotkanie z trutniami i często wracały do innych uli niż te , z których wyleciały. Mogłem to stwierdzić ponieważ wszystkie były znakowane znaczkami opalitkowymi z numerem. Powiem więcej miałem kilka takich przypadków, że matkę poddaną do jednego ula spotykałem później w drugim ulu, a zaczynającą czerwienie tą samą w trzecim ulu.
Oczywiście takie błądzenie powodowało duże straty w matkach bo ta, która wróciła do ula jako druga w konsekwencji została ścięta.

Ze względu na te i inne przyczyny musiałem zmienić swoją gospodarkę pasieczną, w stosunku do tej, którą opisałem w swoim pierwszym poście, a było to już prawie pięć lat temu.
  Temat: Życzenia świąteczne
@DAN

Odpowiedzi: 6
Wyświetleń: 3232

PostForum: Wędrowna gospodarka pasieczna   Wysłany: 23.12.09, 22:37   Temat: Życzenia świąteczne
Zdrowych i Wesołych Świąt oraz wszelkiej pomyślności w Nowym 2010 Roku życzę wszystkim uczestnikom tego forum i ich rodzinom.
  Temat: kiedy i jak pszenosimy
@DAN

Odpowiedzi: 18
Wyświetleń: 8824

PostForum: Wędrowna gospodarka pasieczna   Wysłany: 18.11.09, 22:20   Temat: kiedy i jak pszenosimy
marcinq00 napisał/a:
mam taki dylemat wiem ze do wykonania tego zabiegu jest jeszcze sporo czasu ale wole juz teraz zapytac
ja gospodaruje na ramkach wielkopolskich a octatnio zakupilem rodziny na ramkach warszawskich zwyklych jak najlepiej jest przeniesc rodziny na inny typ ramek zeby zrobic to jak najszybciej by nie denerwowac pszczol i kiedy to mozna zrobic
czekam na obfite i wyczerpojace odpowiedzi
pozdrawiam Marcin


Radzę zaczekać do wiosny i zrobić to w ten sposób:

http://pasiekawedrowna.ma...roznych_uli.htm
  Temat: Piedestał pszczelarski
@DAN

Odpowiedzi: 12
Wyświetleń: 11353

PostForum: Opinie   Wysłany: 01.08.09, 10:33   Temat: Pożegnanie
Z ogromnym żalem przyjąłem wiadomość o śmierci Dr. Andrzeja Zawilskiego.
Zmarły był genetykiem, hodowcą matek pszczelich.
Środowisko pszczelarzy straciło wybitnego fachowca.
Cześć jego pamięci!
 
Strona 1 z 8
Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template modified by geman

Sprzedaż miodu z własnej pasieki. Gwarancja jakości!!!

Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 12