Forum pszczelarskie- pasieka wędrowna
Regulamin •  FAQ •  Szukaj •  Użytkownicy •  Stats •  Rejestracja •  Zaloguj •  Galeria •  Download
 


Poprzedni temat :: Następny temat
Wizyta w jednej z największych pasiek w Polsce
Autor Wiadomość
@DAN 




Wiek: 70
Dołączył: 17 Wrz 2004
Posty: 171
Skąd: Raszyn-Rybie
Wysłany: 26.07.09, 21:45
Wizyta w jednej z największych pasiek w Polsce

W sobotę 25.07.2009r wraz z kolegami z Warszawskiego Klubu Pszczelarzy odwiedziłem Gospodarstwo Pszczelarskie Państwa Tkaczuków w miejscowości Grzegórzki koło Nidzicy.
Senior rodu Pan Stefan wraz z żoną Olgą i jednym z synów Piotrem serdecznie nas przyjęli i opowiadali o organizacji pracy i gospodarce pasiecznej w tak dużej pasiece. Pan Stefan senior rodu jako były pedagog w sposób interesujący często humorystyczny opowiadał nam o historii powstania pasieki, która obecnie liczy 2500 rodzin pszczelich rozmieszczonych na 80 toczkach w promieniu 50 km od Nidzicy.
W tym gospodarstwie pszczelarskim oprócz seniorów (pracujących już raczej bardziej doradczo) i dwóch synów pracuje na stałe czterech pracowników oraz czasowa pomoc podczas miodobrania. Pracownicy stali jeżdżą do rozstawionych pasiek dwoma samochodami dostawczymi po dwie osoby. Pracuje się tu od poniedziałku do piątku w godz. 700 -1500, soboty i niedziele są wolne.
Pan Piotr wspomniał, że pasieka w dalszym ciągu się powiększa chociaż w tym roku nie udało się obsadzić 50 pustych uli. Docelowa ilość to 5000 rodzin pszczelich bo na tyle są przewidziane dwie nowo wybudowane hale o pow. po 300 m2 (częściowo z funduszy UE) do odbioru, wirowania i składowania miodu, magazynowania ramek i innego sprzętu pszczelarskiego, do przechowywania ramek po zainstalowaniu agregatów chłodniczych będzie wydzielone pomieszczenie co zabezpieczy ramki przed motylicą. Jest również pomieszczenie przeznaczone na stolarnię gdzie między innymi powstają nowe ule. Do czasu wybudowania tych hal odbiór miodu odbywał się na przystosowanym do tego celu parterze budynku mieszkalnego gdzie obecnie na piętrze mieszkają seniorzy. Na parterze tego budynku mieści się sklepik gdzie jest sprzedawany miód w słoikach, ale jednak większość jest sprzedawana hurtowo w beczkach 200 litrowych.
Pan Stefan po wielu latach doświadczeń na różnych ulach doszedł do wniosku, że najlepszym ulem w jego gospodarce pasiecznej jest dadant tylko częściowo zmodyfikowany. Modyfikacja tego ula polegała na rezygnacji ze skrzynki nadstawkowej, a ramki nadstawkowe trochę dłuższe niż typowe są zawieszone na wręgach wykonanych w korpusie ula. Dzięki tej niewielkiej modyfikacji jest możliwość przeglądu gniazda bez konieczności wyjmowania wszystkich ramek nadstawkowych, a jedynie 2 do 3 i ewentualnego ich przesuwania. Górna beleczka ramki nadstawkowej ma szerokość 35 mm. W ulach nie stosuje się krat odgrodowych ani beleczek odstępnikowych, które jak twierdzi Pan Stefan są polskim wymysłem nie spotykanym w innych krajach. Gniazdo składa się max. z 12 ramek, ramki nadstawkowe również nie wypełniają do końca pojemności ula za ostatnią ramką umieszcza się zatwór.
Wolna przestrzeń w ulu umożliwia pszczołom wejście pod daszek, w którym w ścianach szczytowych są zasiatkowane otwory wentylacyjne. Taka możliwość przemieszczania się pszczół jest szczególnie przydatna przy wędrówce (jak twierdzi Pan Stefan pszczoły w takim ulu mogą być zamknięte przez wiele godzin) również podczas upałów pod ulami nie wiszą brody z pszczół.
Ule są postawione parami na specjalnych podstawkach ale nie jest to spowodowane żadnymi zabiegami jak np. naloty.
Rodziny zimują na 7 lub 8 ramkach osłonięte słomianymi zatworami i przysunięte do boku na wprost wylotka, na ramkach leży płótno powałowe oraz dwa kawałki miękkiej płyty pilśniowej lub poduszki wypełnionej jakimś materiałem syntetycznym, pod ramkami umieszcza się folię.
Na wiosnę odsuwa się słomiany zatwór i usuwa z za niego nie obsiadane przez pszczoły ramki (zwykle jedną lub dwie) i zabiera folię z zimowym osypem. W miarę rozwoju rodziny powiększa się gniazdo aż do max. 12 ramek, następnie umieszcza się ramki nadstawkowe.
Każdy ul w sezonie jest odwiedzany co 10 dni gdzie przegląda się gniazdo i jeżeli zostaną znalezione mateczniki wtedy zabiera się do odkładu 4 ramki z czerwiem co podobno radykalnie rozładowuje nastrój rojowy, a znacznie zwiększa siłę odkładu.
Ramki nadstawkowe wypełnione miodem zabiera się do specjalnej skrzynki z blaszanym dnem, a na ich miejsce od razu daje się ramki puste. W ciągu jednego dnia odbiera się miód z 200 uli.
Z warrozą walczy się po ostatnim miodobraniu Apiwarolem.
Senior Pan Stefan narzekał , że w tym roku przy odbiorze miodu nie ma wiele pracy bo miodu jest niewiele o czym mogliśmy się przekonać odwiedzając jedną z pasiek korzystających z pożytku gryczanego o powierzchni 35 ha. Było wczesne popołudnie gryka w pełni kwitnienia, ruch pszczół w pasiece niewielki, ale pszczoły bardzo złośliwe i sprawiedliwie nas obdzielały żądłami.
Pasieki przede wszystkim korzystają z pożytku rzepakowego i gryczanego ale jest też wielokwiat, lipa i miód leśny.
Jak mówi Pan Piotr wędrowali również na pożytek spadziowy w okolice Tymbarka na Tira załadowano 240 uli jednak ze względu na trudno przewidywalny ten pożytek zrezygnowano jak na razie z takich wyjazdów. Rachunek ekonomiczny takiej eskapady też nie był rewelacyjny sam transport kosztował ok. 3000 zł. Choć jak twierdzi Pan Piotr ostatecznie bilans był dodatni.
Ojciec Pana Piotra mówi śmiejąc się, że najdłużej w jego życiu bo aż 40 lat trwało przekonywanie synów by zajęli się pszczelarstwem. Obaj skończyli Politechnikę są inżynierami budownictwa.
Jako swego rodzaju ciekawostkę należy uznać, że ul i wszystkie jego elementy łącznie z ramkami są znakowane przez wypalanie znaku składającego się z kodu pocztowego plus pierwsza litera nazwiska w tym wypadku „13-100T”. Pan Piotr twierdzi, że dzięki temu oznakowaniu udało im się wygrać proces ze złodziejami 250 uli. Jak na razie skutecznie odstraszyło to amatorów cudzej własności, a ule stoją często bez żadnego nadzoru jak pasieka, którą odwiedziliśmy.
Pożegnaliśmy się z gospodarzami dziękując za gościnę i życząc spełnienia planów i marzeń.

DSC00065.JPG
Pasieka na gryce
Plik ściągnięto 537 raz(y) 819,44 KB

DSC00064.JPG
Pasieka na gryce
Plik ściągnięto 750 raz(y) 732,18 KB

DSC00062.JPG
Zmodyfikowany dadant
Plik ściągnięto 1039 raz(y) 832,77 KB

DSC00059.JPG
Ule niezasiedlone
Plik ściągnięto 708 raz(y) 677,42 KB

_________________
Pozdrawiam
DAN
http://pasiekawedrowna.mazowsze.pl

 
     
Moja pasieka: 50 uli 1/2 Dadant + 50 odkładów w sezonie. Pszczelarstwem zajmuję się od 1970r.
ander 



Dołączył: 28 Sty 2010
Posty: 43
Skąd: Suwałki / Michałów
Wysłany: 25.01.11, 17:07

_________________
ZAPRASZAM NA FORUM PASIEKI MICHAŁÓW -> UDZIELAMY PRAKTYCZNYCH PORAD

 
     
Moja pasieka: Pasieka Michałów
marek1988



Dołączył: 21 Cze 2013
Posty: 3
Wysłany: 21.06.13, 13:16

Patrząc na to wszystko i czytając opis dochodzę do wniosku, że tylko ludzie kochający miód i pszczoły są w stanie prowadzić tego rodzaju biznes :)

 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template modified by geman

Sprzedaż miodu z własnej pasieki. Gwarancja jakości!!!

Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 17